Jak można pomóc swojemu sercu?

Badania przeprowadzone przez TNS OBOP wskazują, że 62% Polaków wie o tym, że nadmiernie wysokie spożycie soli prowadzi do nadciśnienia, a mimo to co druga osoba dosala potrawy zanim je spróbuje!

Choroby serca i układu krążenia to najczęstsza przyczyna zgonów w Polsce. Z ich powodu każdego roku umiera ponad 100 tysięcy osób. Umieralność z powodu chorób serca jest w Polsce nawet o 50-70% wyższa niż w krajach Unii Europejskiej . Lekarze podkreślają, że ryzyko zachorowania zwiększa m. in. nieprawidłowa dieta, w której znajduje się zbyt duża ilość soli, tłuszczów nasyconych i kwasów tłuszczowych typu trans. Przy okazji kolejnego Światowego Dnia Serca, obchodzonego 29 września eksperci programu „Wiem, co wybieram” biją na alarm, gdyż Polacy nadal spożywają zbyt wiele tych składników w porównaniu z zaleceniami WHO.

– Głównym źródłem sodu w pożywieniu jest sól kuchenna, która występuje w przetworzonych produktach spożywczych. Bardzo dużo soli znajduje się w pieczywie, potrawach z mięsa, wędlinach, serach i daniach typu »fast food«. Polacy dodają ją także do posiłków przygotowywanych w domach, np. podczas doprawiania zup i sosów oraz gotowania ziemniaków, ryżu czy makaronu. Niestety, dodatkowo wiele osób dosala potrawy na talerzu przed ich spróbowaniem. A przecież od słonego smaku można odzwyczaić się w zaledwie 48 godzin – powiedziała dr hab. inż. Krystyna Rejman, adiunkt na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Pomóż swojemu sercu – wprowadź w życie poniższe praktyczne wskazówki!

  • Stopniowo zmniejszaj ilość soli dodawanej do przyrządzanych w domu potraw (badania naukowe dowodzą, że człowiek potrzebuje tylko 48 godzin, aby odzwyczaić się od słonego smaku),
  • Usuń solniczkę ze stołu, aby niepotrzebnie nie dosalać potraw przed ich spróbowaniem,
  • Zastępuj sól w potrawach aromatycznymi ziołami,
  • Ograniczaj dodawanie do potraw przypraw zawierających w swoim składzie sól,
  • Ograniczaj spożywanie słonych przekąsek,
  • Spożywaj mniej słonych wędlin i serów,
  • Wybieraj lub proś o mniej słone potrawy w lokalach gastronomicznych oraz ograniczaj spożywanie potraw typu fast food,
  • Spożywaj więcej tłuszczów nienasyconych w postaci ryb morskich (np. makreli, śledzi, łososia), olejów roślinnych (np. rzepakowego, oliwy z oliwek), orzechów oraz dobrej jakości miękkich margaryn,
  • Zapamiętaj proste równanie: 5 g soli (czyli 1 łyżeczka do herbaty) = 2 g sodu; jest to maksymalne zalecane dzienne spożycie tych składników,
  • Uważnie czytaj etykiety produktów spożywczych i sprawdzaj zawartość soli (sodu), tłuszczów nasyconych oraz kwasów tłuszczowych trans (lub częściowo utwardzonych/uwodornionych tłuszczów). Jeśli w produkcie gotowym do spożycia sól lub tłuszcze nasycone są wymieniane jako jedne z pierwszych składników, oznacza to, że najprawdopodobniej jest ich w nim dużo,
  • Serce lubi ruch, więc pamiętaj o aktywności fizycznej!

Fakty dotyczące zbyt wysokiego spożycia soli, tłuszczów nasyconych i kwasów tłuszczowych trans oraz zapadalności Polaków na choroby dietozależne

  • Według zaleceń WHO dorośli powinni spożywać maksymalnie 5 g soli dziennie (ok. 2 g sodu). Wyniki badań pokazują, że ilość soli spożywanej w gospodarstwach domowych w Polsce jest dwa, a nawet niemal trzy razy większa i wynosi ok. 14 g na osobę dziennie . W diecie aż 99% Polaków znajduje się za dużo soli!
  • Zbyt wysokie spożycie soli przyczynia się do powstania nadciśnienia tętniczego, które znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego, zawału serca i udaru mózgu . Na nadciśnienie tętnicze cierpi prawie co trzeci dorosły Polak, czyli nawet 8 milionów osób . Co roku odnotowuje się 6 tysięcy zgonów z powodu nadciśnienia, ale groźne są także jego powikłania – udar mózgu oraz choroba niedokrwienna serca, której następstwem może być między innymi zawał.
  • Badania wskazują, że aż 70% Polaków wie o tym, że nadmiar soli w diecie ma negatywny wpływ na zdrowie , niestety aż 27% Polaków zawsze lub bardzo często dosala potrawy jeszcze zanim ich spróbuje.
  • Dane WHO pokazują, że 18 milionów Polaków ma podwyższony poziom cholesterolu, co znacznie zwiększa ryzyko miażdżycy i choroby niedokrwiennej serca. Poziom tzw. „złego” cholesterolu LDL u kobiet i mężczyzn w Polsce od lat znajduje się na stałym, wysokim poziomie ponad 5,2 mmol/l . W dużej mierze wynika to z nadmiernego spożycia tłuszczów nasyconych, których głównym źródłem są produkty pochodzenia zwierzęcego oraz kwasów tłuszczowych trans, znajdujących się m. in. w ciastkach i herbatnikach.
  • WHO zaleca, aby dla diety 2000 kcal maksymalne dzienne spożycie tłuszczów na osobę wynosiło 67 g, w tym jak najmniej tłuszczów nasyconych i kwasów tłuszczowych typu trans . Tymczasem średnie dzienne spożycie tłuszczów w Polsce jest wciąż zbyt wysokie i wynosi aż 100 g na osobę!

Program „Wiem, co wybieram”

Międzynarodowy program „Choices”, w Polsce znany pod nazwą „Wiem, co wybieram”, stanowi odpowiedź producentów żywności na apel WHO o ograniczenie spożycia czterech składników odżywczych: tłuszczów nasyconych, kwasów tłuszczowych typu trans, soli (sodu) oraz cukru, które spożywane w nadmiarze zwiększają ryzyko zapadalności na choroby cywilizacyjne, w tym nowotwory, choroby układu krążenia, nadciśnienie, otyłość oraz choroby jamy ustnej. Logo „Wiem, co wybieram” umieszczone na opakowaniu produktu spożywczego oznacza, że jego profil żywieniowy jest zgodny z międzynarodowymi zalecaniami w zakresie tych składników. Wyniki badań przeprowadzonych w Polsce i Holandii dowodzą, że wybór produktów z logo programu może być skutecznym i łatwym sposobem codziennego komponowania zbilansowanej diety. Jednym z celów programu jest zachęcanie producentów żywności do zmiany receptur swoich produktów, tak, aby spełniały kryteria programu, a tym samym miały lepszy profil żywieniowy. W Polsce w programie „Wiem, co wybieram” uczestniczy czterech producentów żywności: Agros Nova z markami Fortuna i Karotka, Rieber Foods Polska z markami Anatol i Delecta, Sawex z marką Britta oraz Unilever Polska z markami Amino, Flora, Hellmann’s, Knorr, Lipton, Rama i Saga. Program jest otwarty dla wszystkich producentów żywności, których produkty spełniają kryteria pozwalające na umieszczenie logo programu na opakowaniach ich produktów. Ponad 80 produktów w Polsce otrzymało logo programu „Wiem, co wybieram”.

Post Author: redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *